Pomóż im oswoić ten czas.

KRS 0000 109 866

Pomagam

Ten czas

Ten czas

Śmierć jest nieuchronna. Każdy z nas doświadczy w swoim życiu utraty ważnej osoby. Wreszcie i my odejdziemy… Czy można się na to przygotować? W jaki sposób wspierać rodziny doświadczające bólu? Jaki wpływ ma śmierć na doczesność? O tym opowiadają w kampanii społecznej #TenCzas pracownicy Fundacji Gajusz, która od ponad 20 lat otacza opieką ciężko i nieuleczalnie chore dzieci oraz ich najbliższych, świadcząc swoje usługi bezpłatnie.


Hospicjum domowe Fundacji Gajusz zapewnia opiekę w miejscu zamieszkania. Do małego pacjenta dojeżdżają lekarze, pielęgniarki, psycholodzy i pracownicy socjalni. Bo lżej choruje się we własnym łóżku, wśród najbliższych, z ukochanym psem tuż obok.

 

Gdy dzieckiem nie mogą zająć się rodzice,  zastępują ich czułe opiekunki z hospicjum stacjonarnego Fundacji Gajusz. Nazywane jest ono Pałacem, a mali mieszkańcy to Książęta. Tutaj każda chwila ma znaczenie, bo czas jest darem. Wypełnia się go zabawą, szczęściem, obecnością. To co ważne dzieje się teraz, tutaj, codziennie. Wszyscy mijamy, ale oni szybciej. Dlatego trzeba kochać i być bardziej.

 

Pracownicy Fundacji Gajusz z problemem odchodzenia najukochańszych, maleńkich istot spotykają się każdego dnia. Dlatego zostali poproszeni o opowiedzenie, co dzieje się, gdy nadchodzi “ten czas”. Powstało kilkanaście krótkich filmów dokumentalnych - pełnych emocji i wspomnień - uświadamiających, jak ważne jest zapewnienie odpowiedniej opieki nieuleczalnie choremu dziecku i jego rodzinie.

Kiedy umiera dziecko, trzeba być przy nim cały czas. Reagować na każdą łzę, ból, strach. W Pałacu, czyli hospicjum stacjonarnym Fundacji Gajusz, pożegnaliśmy wiele małych istnień. 

Agnieszka Szulc cz. 1
zobacz film

Agnieszka Szulc cz. 1

Agnieszka Szulc cz. 2
zobacz film

Agnieszka Szulc cz. 2

Agnieszka Szulc cz. 3
zobacz film

Agnieszka Szulc cz. 3

Natalia Pasiecznik
zobacz film

Natalia Pasiecznik

Aleksandra Korzeniewska-Eksterowicz cz. 1
zobacz film

Aleksandra Korzeniewska-Eksterowicz cz. 1

Aleksandra Korzeniewska-Eksterowicz cz. 2
zobacz film

Aleksandra Korzeniewska-Eksterowicz cz. 2

Aleksandra Korzeniewska-Eksterowicz cz. 3
zobacz film

Aleksandra Korzeniewska-Eksterowicz cz. 3

Anetta Hanuszkiewicz
zobacz film

Anetta Hanuszkiewicz

Łukasz Przysło cz. 1
zobacz film

Łukasz Przysło cz. 1

Łukasz Przysło cz. 2
zobacz film

Łukasz Przysło cz. 2

Sylwia Kamińska-Tymińska
zobacz film

Sylwia Kamińska-Tymińska

Małgorzata Stolarska cz. 1
zobacz film

Małgorzata Stolarska cz. 1

Małgorzata Stolarska cz. 2
zobacz film

Małgorzata Stolarska cz. 2

Dariusz Paweł Majak cz. 1
zobacz film

Dariusz Paweł Majak cz. 1

Dariusz Paweł Majak cz. 2
zobacz film

Dariusz Paweł Majak cz. 2

Tisa Żawrocka-Kwiatkowska
zobacz film

Tisa Żawrocka-Kwiatkowska

Eugenia Szuszkiewicz cz. 1
zobacz film

Eugenia Szuszkiewicz cz. 1

Eugenia Szuszkiewicz cz. 2
zobacz film

Eugenia Szuszkiewicz cz. 2

Eugenia Szuszkiewicz cz. 3
zobacz film

Eugenia Szuszkiewicz cz. 3

Jak oswoić #TenCzas?

Jak oswoić #TenCzas?

Przygotowując się na odejście dziecka, dorosły musi najpierw zmierzyć się z własnymi obawami. Zarówno od strony medycznej (łatwiejszej), jak i emocjonalnej. Powinien najpierw założyć maskę sobie, dopiero później dziecku. Jak podczas awarii w samolocie.

Każda wizyta, która odbywa się w tym ostatnim momencie, w momencie odchodzenia dziecka, jest najtrudniejsza. Za każdym razem jest to coś, co przerasta mnie i wydaje mi się, że przerasta każdego. I to chyba tak musi być. To chyba musi nas przerastać. Bo to nie jest sytuacja w czasie której można stanąć na wysokości zadania. To jest sytuacja, w której musimy odsunąć na bok swoje emocje i być na 100% dla dziecka i rodziców. Najważniejszy jest ten moment. Bycie dla nich, my jesteśmy wtedy nieważni.

Urszula Dryja, lekarz w hospicjum domowym

Porozmawiajmy o tym czasie

Porozmawiajmy o tym czasie

Dzieci rozumieją śmierć inaczej niż my, dorośli. Świadomość śmierci zmienia się wraz z wiekiem. Wbrew pozorom dzieci chcą rozmawiać o odchodzeniu, ale często nie mają z kim. Przygotowanie rodziców na odejście dziecka i rozmowę z nim o tym jest bardzo ważne i ekstremalnie trudne. Jeżeli nie zdobędziemy się na taką szczerość, może się zdarzyć, że dziecko otoczone miłością i bliskimi osobami, w swoich przemyśleniach i lękach będzie bardzo samotne.

Rozmowy o śmierci są zawsze bardzo trudne. Myślę, że zanim człowiek zdobędzie się na rozmowę o śmierci z drugim człowiekiem, musi sam ze sobą uporać się z tematem odchodzenia. (…) Dla pojedynczego człowieka śmierć to zawsze jest rozstanie, strata, ból, strach, lęk przed umieraniem, przed nieznanym. To może inspirować nas do działania. Niestety, nie mamy w sobie takiej przestrzeni, by zaakceptować śmierć bliskiej osoby, szczególnie jeśli jest to dziecko.

Małgorzata Stolarska, lekarz w hospicjum domowym

Pozwólmy odejść

Pozwólmy odejść

Największe wyzwanie, jakie stoi przed rodzicami nieuleczalnie chorego dziecka, to - moment oddania synka lub córeczki w dobre ręce. Wówczas pozostaje być obok do ostatniego oddechu. Szeptać, że wszystko będzie dobrze, szczerze wierząc w te słowa. Że nie przyjdzie "ta Stara z zakrzywionym kawałkiem żelaza", ale raczej miękka, ciepła, bezpieczna, dobra śmierć. To najtrudniejsza część rodzicielstwa. A na to, kto zostanie sprawdzony, nie mamy żadnego wpływu. Żadnej kontroli.

Najtrudniej jest przestać coś robić. Nie robić nic, tylko towarzyszyć. Zostać, potrzymać za rękę i poczekać, aż nastąpi ten koniec. W odruchu serca mamy zawsze jakiś plan działania. Zastanawiamy się, czy podłączyć kroplówkę, podać lek, który złagodzi cierpienie. Ale z drugiej strony boimy się, że to działanie spowoduje, że przedłużymy proces, który jest nie do odwrócenia. I to jest najtrudniejsze.

Sylwia Tymińska-Kamińska, pielęgniarka w hospicjum domowym

Jeżeli ktoś z rodziny krzyczy: “Nie odchodź, nie pozwalam Ci!”, to dziecko zostanie. Oczywiście to nie jest regułą, ale często jest tak, że te dzieci łapią kolejny oddech i nie odchodzą, bo mama nie pozwala. Dzieci się słuchają.

Agnieszka Szulc, pracownik socjalny w hospicjach dziecięcych

Pożegnanie

Pożegnanie

Kiedy już będzie po wszystkim, zostanie tylko małe ciałko, zapalona świeczka. Przyjdzie czas, żeby wykrzyczeć swój ból, bunt, gniew i najczarniejszą rozpacz. Oraz przeżyć żałobę. Wiele w tym przeżywaniu będzie zależeć od tego, czy to śmierć zabrała dziecko, czy rodzic je oddał. Czy była dobra, czy zła.

Można walczyć z chorobą, można walczyć z cierpieniem, na pewno nie można walczyć ze śmiercią. Jeżeli lekarz mówi, że jego celem jest walka ze śmiercią, to myli się od samego początku. Śmierć to jest coś, na co nie mamy żadnego wpływu. Zagadka, której nigdy nikt nie rozwiązał. I ze śmiercią wygrać się nie da.

Małgorzata Stolarska, lekarz w hospicjum domowym

Specjaliści Fundacji Gajusz każdego dnia wykonują heroiczną pracę. Oswajają #TenCzas. Niosą ulgę w cierpieniu, dobre słowo, profesjonalne wsparcie. Żeby dzieciom było łatwiej. Żeby nie bolało. Żeby miały do kogo się przytulić. I żeby rodzice czuli wewnętrzny spokój na tyle, na ile to możliwe.

Pomóż im oswoić ten czas. Przekaż 1% podatku Fundacji Gajusz.